niedziela, 16 stycznia 2011

Dla odmiany elegancko

Musiałam jakoś odreagować poprzednią, bałaganiarską kartkę. I chyba się udało - po pierwsze, z nowej jestem naprawdę zadowolona, a po drugie ta wczorajsza dziś podoba mi się bardziej :)
Znowu z ptaszkowym wzorem, za to bez użycia scrapowych papierów. Sama sobie wytłoczyłam i potężnie zembossowałam zwykły papier wizytówkowy. Lśni jak ta lala, choć na tych komórkowych zdjęciach aż tak tego nie widać.



Stwierdziłam, że nie chce mi się pisać każdorazowo, co skąd pochodzi - zresztą mam coraz więcej rzeczy, więc coraz gorzej idzie mi zapamiętanie źródła ich pochodzenia. Będę się odnosić tylko do miejsca, z którego bywają profity :) Czyli: folder do embossingu, tusz do embossingu, brązowy tusz, perełki i ćwiek pochodzą ze scrap.com.plu.

Miłego dnia :)


sobota, 15 stycznia 2011

Bałaganiarsko

Taa, im bliżej sesji, tym bardziej się zajmuje scrapami...
Dziś bałaganiarsko. Nie pytajcie, ile mi to zajęło, mimo że nie wygląda...
Stwierdziłam, że to jednak nie mój styl tak do końca i efekt średnio mnie zadowala... Ale plus jest taki, że męcząc się z maszyną, odkryłam, co zrobić, by nić nie plątała się w bębenku.
Zdjęcia marne, mój aparat pojechał na narty, więc posiłkuję się komórką...



Papiery ILS, poza tym groszkowym-ptaszkowym - ten jest ze scrap.com.plu, podobnie jak wstążki i ćwieki. Kwiatuszki ze scrapek.pl, kwiatuszkowy wykrojnik ze Świata Pasji, ptaszek z Na Strychu. Jeszcze farba akrylowa z Lidla, ale słabo widać...

Miłego dnia :)


piątek, 14 stycznia 2011

Kontrastowo

U mnie tak zawsze - jak się mam zająć studiami, to nagle wena mnie bierze...
Chciałam zrobić jakąś wydzierankową kartkę ze skrawków, a wyszło coś zupełnie innego. Przypadkiem stwierdziłam, że nadaje się na forumowe wyzwanie kontrastowe. Kropki-kratki, mat-połysk, no i te kolory...



Wszystkie papiery, glossy accents oraz ćwiek, stempelek, puder do embossingu i tusz pochodzą ze scrap.com.plu. Ptaszek to mój najnowszy wykrojnik ze sklepiku Na Strychu (w zasadzie jest razem z gałązką, ale ją odcięłam w tym wypadku...). Dziurkacz ze scrapek.pl, a pearl maker oczywiście z Empiku.

Miłego dnia :)


środa, 12 stycznia 2011

Patchwork

Wygląda na to, że na 5 roku mnie z tej psychologii wyleją, bo cały czas robię coś innego niż powinnam. No, ale trudno. Patchworki zawsze mi się podobały i musiałam spróbować. Karteczka jest bardzo prosta, ale ile nerwów mnie kosztowała... Bo za pierwszym razem bębenek na maszynie wyczyniał cuda, skutecznie uniemożliwiając mi pracę... W końcu się udało, choć nie do końca - znowu kwiatek przyszedł na ratunek jako kamuflaż :)
Sorry za tak ciemne zdjęcia, ale obrobione strasznie przekłamały kolory - nitka wyglądała, jakby się różniła o nie wiem ile tonów od niebieskiego papieru, a tak wcale nie jest...




Papiery Lidl i ILS, poza groszkowym, który jest ze scrap.com.plu - podobnie jak kwiatki, ćwiek i glossy accents. Dziurkacz ze scrapek.pl.

Miłego dnia :)


wtorek, 11 stycznia 2011

A jednak :) [+ małe edit]

Tak coś czułam, że jak tylko napiszę, że nic nie tworzę, to jednak ostatecznie zasiądę do roboty :)
Kartka bezokazyjna - po prostu miałam dość ćwiczenia szycia na skrawkach i stwierdziłam, że zrobię jakąś kartkę... Wizji żadnej nie było, tempo ekspresowe, pomysły bez czasu na przemyślenie. Ściegi oczywiście nie są idealnie proste, no ale generalnie chyba i tak nie jest tragicznie. Pewnie gdybym nie traktowała tej pracy ćwiczeniowo, to bym się bardziej pobawiła w jakieś struktury, efekty, itp.
Wyszło tak:


A w środku...:


Papier kropeczkowy, brązowy tusz, ćwieki i perełki ze scrap.com.plu. Gładkie papiery z Lidla, stempelek chyba z Artpasji, dziurkacz i kwiatuszki ze scrapek.pl, wykrojnik z e-craftu, pearl maker z Empiku...

Miłego dnia :)


poniedziałek, 10 stycznia 2011

Wyjaśnienie

Mam sporo roboty związanej ze studiami i chwilowo nie tworzę. Ale, ale!- znalazłam w domu starego Łucznika! :) Na początku nie chciał zaskoczyć, ale dziś obkupiłam się w nici do jeansu i ściegi na papierze wychodzą super! Tylko muszę ogarnąć, jak robić to prosto, bo na razie to tak średnio wychodzi.
Można się zatem spodziewać, że moja następna praca będzie już z przeszyciami. No, chyba, że rozwalę maszynę... :)

Miłego dnia :)


wtorek, 4 stycznia 2011

Kalendarz

To nie będzie dla mnie łatwy rok. Obrona, a potem do pracy (to w tej bardziej optymistycznej wersji...) lub na bezrobocie... To sobie chociaż kalendarz w radosnych barwach zrobiłam.
Zdjęcia marne z racji oświetlenia, no i niestety nijak nie ukazują moich zabaw embossingiem i crackle oraz glossy accents.



Papiery ILS,  foldery do emossingu ze scrapek.pl, a reszta, czyli ćwieki, kwiatuszki (Primy - moje pierwsze i jestem w nich zakochana po uszy, szkoda, że nie należą do najtańszych...), tasiemka, puder i tusz do embossingu oraz crackle i glossy accents ze scrap.com.plu.

Miłego dnia :)